XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
Pani mówi do dzieci.
- Proszę ułożyć zdania, aby występowały w nich dwa razy wyraz 'pięknie'
Wszystkie dzieci ułożyły podobne zdania w stylu:
"Dzisiaj jest piękny dzień bo pięknie świeci słońce."
W końcu pani dochodzi do Jasia.
- No to może teraz Jasiu przeczyta nam swoje zdanie.
Na to Jasiu.
- Moja siostra wróciła do domu i mówi 'tato, jestem w ciąży', na co mój
Stary odrzekł, 'pięknie, k**wa, pięknie'.
XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
-jak nazywa się najwyżej latający ptak? -Małysza` niedźwiedź kupił sobie motorek` zabrał zajączka na przejażdżkę jadą 50, 60, 70 na godz. nagle niedźwiedź poczuł mokro` -zajączku zlałeś się? -ta jechałeś bardzo szybko i się bałem. Żeby się zemścić zajączek kupił sobie szybszy motorek. Zabrał niedźwiedzia na przejażdżkę` jadą 60, 70, 80, 90 na godz. nagle zajączek poczuł mokro` szczęśliwy pyta: -niedźwiedź zlałeś się? -jechałeś bardzo szybko i bałem się. Zajączek na to: -to się zaraz zesrasz bo nie mogę dosięgnąć do hamulców.
XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
Dlaczego blondynka kładzie chili na telewizorze?
- Żeby był ostrzejszy obraz.
XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
Polak, Niemiec i Rusek idą do nieba. U wejścia stoi św. Piotr i mówi, żeby wejść do raju to muszą przywieść auto ze swojego kraju. Pierwszy przyjeżdża Polak syrenką i św.Piotr kazał mu ją rozwalić. Więc Polak uderzył raz, dwa i syrenka się rozleciała, więc wszedł do raju. Drugi przyjechał Niemiec mercedesem i sytuacja się powtarza. Niemiec uderza, uderza i w końcu kopie i auto się rozleciało. Wszedł do raju. Niemiec za plecami świętego zaczyna płakać i się śmiać. Więc Piotr pyta się:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo szkoda mi syrenki.
- A dlaczego się śmiejesz?
- Bo Rusek jedzie czołgiem.
XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
Na historii pani zawołała Karola do odpowiedzi.
-W którym roku rozpoczęła się II wojna światowa?
-W 1939- odpowiedział Karol.
-Kto ją wywołał?
-Adolf Hitler.
-Ile ludzi zginęło?
-Naukowcy tego nie stwierdzili.
Na drugi dzień Bartek pyta Karola.
-O co pani ciebie wczoraj pytała?
-Zapamiętaj odpowiedzi:
Na pierwsze pytanie odpowiedz 1939,
na drugie Adolf Hitler, a na trzecie
naukowcy tego nie stwierdzili.
Na następnej historii pani wyrwała Bartka do
odpowiedzi.
-W którym roku się urodziłeś?
-W 1939-odpowiada pewny siebie Bartek
-Kto jest twoim ojcem?
-Adolf Hitler
.
-Bartek czy ty masz mózg?! - pyta zdenerwowana pani.
-Bartek czy ty masz mózg?! - pyta zdenerwowana pani.
-Naukowcy tego nie stwierdzili.
XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
Idzie Jaś do szkoły i śpiewa: ,,Mniej niż zero...'',,Jesteś szalona...",,Mocniej,mocniej,mocniej...",,Widziałem orła cień...",,Przeżyj to sam.." Na lekcji matematyki Pani pyta Jasia ,ile jest 2 razy 2, a Janek śpiewa: ,,Mniej niż zero..." Pani się zezłościła i mówi: -Jasiu, bo zaraz pójdziesz do dyrektora,a Jaś śpiewa ,,Jesteś szalona..."Dyrektor bije Jasia, a Jasio śpiewa:,,Mocniej,mocniej,mocniej...". Dyrektor wyrzucił Jasia przez okno, a on śpiewa ,,Widziałem orła cień..."Wdomu tata pyta Jasia , jak było w szkole, a Jasio na to:,,Przeżyj to sam..."
XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
Jasio mówi do taty:
-Tato, pani kazała nam napisać 4 zdania!
-Spadaj,bo czytam gazetę!
Jasio notuje
.
Potem idzie do swej siostry, która gada
Potem idzie do swej siostry, która gada
przez telefon
-Ach, ty świnio! Jasio notuje.
Potem idzie do brata, który gada z kolegą. -A ty nie
rozumiesz po ludzku?
Jasio notuje
.
Potem idzie do mamy, która rozmawia
Potem idzie do mamy, która rozmawia
z sąsiadką. -Tak, chętnie panią podwiozę.
Następnego dnia w szkole, pani mówi:
-Jasiu, przeczytaj nam swoje zdania.
-Spadaj, bo czytam gazetę.
Jasiu, jedynka do dziennika.
-Ach, ty świnio!
Jasiu! Jak ty się wyrażasz?
-A ty nie rozumiesz po ludzku?
-Jasiu, idzemy do dyrektora!
Tak, chętnie panią podwiozę.
XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
Wchodzi Jasiu na lekcję, rzuca tornister, kładzie nogi
na ławkę i krzyczy:
- Sieeeeema!
Widząc to zszokowana nauczycielka mówi do niego:
- Jasiu, natychmiast podnieś ten tornister, wyjdź
z klasy i wejdź jeszcze raz - tym razem tak grzecznie,
jak Twój ojciec, kiedy wraca z pracy.
Jasio ze spuszczoną głową, podnosi tornister i
wychodzi z klasy. Po chwili drzwi pod wpływem
mocnego kopnięcia otwierają się z hukiem, do sali
wskakuje Jasiu i krzyczy:
- Haaaaa! Nie spodziewałaś się mnie tak wcześnie?
XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz